Udziec jagnięcy z czosnkiem i rozmarynem pieczony z ziemniakami i cebulą

Oczywiście moje plany ” wpisowe” wzięły w łeb. I posypując głowę popiołem dzisiaj wrzucam obiecany wcześniej przepis na jagnięcinę. 20171103_133600

4 PORCJE

  • 1,5 kg udźca jagnięcego z kością
  • sól morska i świeżo zmielony kolorowy  pieprz, oliwa i masł
  • 2 duże gałązki świeżego rozmarynu
  • 3 ząbki czosnku pokrojone na kawałki
  • 2 – 3 średnie  cebule
  • 1/2 szklanki białego wytrawnego wina
  • 1 łyżka miodu
  • 2 łyżeczki musztardy ( u mnie Sarepska z Kamisu) 
  • 4 – 6 średnich  ziemniaków                                                                                 Kilka godzin wcześniej (zrobiłam to wieczorem poprzedniego dnia)  w  udźcu zrobić nacięcia co 8-10 cm, na tyle głębokie, aby można było wetknąć w mięso  pokrojone ząbki czosnku. Mięso  oprószyc solą i pieprzem. Obłożyć gałązkami rozmarynu – u mnie mięso, które kupiłam było obwiązane sznurkiem kuchennym, więc podzielone na części gałązki po prostu wsunęłam pod sznurki. Odłożyć mięso  na całą noc do lodówki.                                                                                                                                                                                                               Piekarnik nagrzać do 230 stopni. Udziec  posmarować 1 łyżką oliwy, na wierzchu ułożyć wiórki z  masła. Włożyć do żaroodpornego naczynia  i piec przez 30 minut ( po 15 minutach mięso obrócić na drugą stronę) .                                                                                                                                                     Zmniejszyć temperaturę do 180 stopni i piec przez 45 -50 min  nadal  bez przykrycia, pamiętając o obróceniu mięsa w połowie czasu pieczenia . Po tym czasie  dodać pokrojone na ćwiartki  cebule, wlać wino wymieszane z miodem i musztardą, obłożyć połówkami ziemniaków i piec pod przykryciem przez 1 i 1/2 godziny. Naczynie przykrywamy pokrywką ( jeśli taka była w komplecie) ew. szczelnie folią aluminiową.                                                                                                                                                                              Po upływie powyższego czasu  zdjąć pokrywkę, zwiększyć temperaturę do 200 stopni i piec przez 10 minut.                                                                                                                                                                                                                         Wyjąć na półmisek, usunąć sznurek i gałązki rozmarynu, pokroić mięso na plastry, obłożyć ładnie ziemniakami i cebulą. Do potrawy podałam surówkę z czerwonej , kiszonej kapusty z jabłkiem i cebulką, polaną odrobiną oliwy.                                                                                                                                            Zięć był zachwycony.                                                                                                   Smacznego 

Ryba w sosie koperkowo śmietanowo serowym

Gorąco i jeść się nie bardzo chce a jak już to coś lekkiego, no i jeszcze żeby to można szybko przygotować. Zapraszam na rybę.

Dla 2 osób:

Filety z pstrąga łososiowego – 350 g , duży pęczek koperku, tarta mozarella 200 g, śmietana kremówka 30 % – 200 g, masło klarowane, sól, pieprz

Rybę osolić i opieprzyć z obu stron. Obsmażyć na maśle klarowanym na złoty kolor. Przełożyć do naczynia żaroodpornego wysmarowanego masłem.

Koperek drobno posiekać, wymieszać ze śmietaną i startym serem. Mozarella jest dość delikatna w smaku, jeśli wolicie ostrzejsze smaki skorzystajcie z innego sera. Całość dobrze wymieszać i rozłożyć na rybie

. 20170525_132317

Piekarnik rozgrzać do 175 C, zapiekać rybę ok 15 – 20 min.

Podawać z makaronem typu wstążki i ulubioną surówką.

20170526_155849

Smacznego

Wiosenny obiad : kotlety jajeczne , frytki z batatów i surówka z pak choi

Witajcie

Słoneczna, ciepła niedziela aż nie chce się jeść..a przynajmniej nie tłusto i ciężko. Więc dzisiaj u mnie wiosennie, lekko i kolorowo. Zapraszam do kuchni.

Surówka z pak choi :

Dla jednej osoby :

1 kapustka pak choi

½ czerwonej papryki, pomarańczowa papryka mini ( ew. pół żółtej papryki)

1/8 średniej cebuli

1 pomidor rzymski

Łyżka miodu, dwie łyżki soku z cytryny, łyżka oliwy,  pieprz, sól

Z pak choi odciąć twardą piętkę, resztę poszatkować niezbyt drobno,  papryki pokroić w kostkę , wsypać do salaterki, posolić , odstawić na 5 -10 min niech lekko zmiękną, pokroić w drobniutką kostkę cebulę, pomidora również pokroić w kostkę. Dorzucić do kapusty i papryki. Z łyżki miodu, oliwy  i soku z cytryny zrobić sos. Polać warzywa , doprawić pieprzem, dokładnie wymieszać. 20170326_145619

kotlety z jajek :

Porcja na 5 kotlecików

6 jaj

½ średniej cebuli

Bułka tarta

Sól, pieprz, estragon,  masło klarowane do smażenia

5 jaj ugotować na twardo ( najlepiej dzień wcześniej), obrać ze skorupek i rozdrobnić, można to zrobić  tłuczkiem do ziemniaków, widelcem, blenderem ( tym ostatnim proszę niezbyt długo blendować, żeby nie wyszła pasta jajeczna, jajka powinny mieć raczej konsystencję zbliżoną do mięsa mielonego),

Cebulę drobno posiekać , usmażyć na łyżeczce klarowanego masła na złoty kolor.

Do rozdrobnionych jajek dodać surowe jajko, przestudzoną cebulkę, 2 -3 łyżki tartej bułki , szczyptę estragonu, doprawić solą i pieprzem do smaku. Wyrobić masę tak jak na kotlety. Ilość bułki dopasować do masy, nie powinna być zbyt kleista ale i niezbyt sucha, bo wtedy kotlety będą się rozpadały w czasie smażenia.

Rozgrzać masło klarowane i smażyć na nim kotleciki na złoty kolor.

20170326_150754

Frytki z batatów :

Bataty 2 szt.

Czosnek 4 ząbki

Rozmaryn świeży lub suszony 2 łyżki

Tymianek 1 łyżeczka

Sok z cytryny 1 łyżka

Oliwa z oliwek 2 – 3 łyżki

Sól

 Dla 1-2 os.

 

Bataty dokładnie umyć, jeśli mają niezbyt ładną skórkę to obrać je z niej, gdy zaś skórka jest jędrna i bez widocznych skaz to tylko umyć i osuszyć.
Bataty pokroić wzdłuż na niezbyt cienkie frytki, takie o grubości 1 x 1 cm. Proszę uważać przy krojeniu bo bataty są dość twarde. Warto mieć ostry nóż i uważać żeby się nie skaleczyć. Do sporej miski  dodać rozmaryn, tymianek, oliwę, sok z cytryny, dorzucić pokrojone bataty  i delikatnie posypać solą. Wszystko wymieszać tak, aby każda frytka była pokryta oliwą i przyprawami.

Obtoczone w przyprawach  bataty wyłożyć na blachę od piekarnika wyłożoną papierem do pieczenia. Frytki powinny być ułożone jedna obok drugiej tak, aby nie zachodziły jedna na drugą, pomiędzy położyć ząbki czosnku bez obierania.

Piekarnik nagrzać  do 200  C . Bataty piec 20 – 25 minut. Pod koniec pieczenia sprawdzić widelcem ich  stan , nie należy  dopuścić by się zbyt mocno spiekły (pod koniec szybko się przypalają).

20170326_151234

 

Gotowy obiad prezentuje się tak :D

20170326_151332

Smacznego

 

łosoś z pieczonymi ziemniakami i puree z mango

Kupiłam dzisiaj piękne mango w śmiesznej cenie – 3,99 za sztukę. Co prawda w lodówce już czekał filet z łososia posypany pieprzem, odrobiną soli i estragonem ale…może być i łosoś i mango :D

na 2 porcje : 400 g filetu z łososia, mango średniej wielkości, 6 dużych ziemniaków, sól, pieprz, estragon, sok z połowy limonki, kilka gałązek świeżej kolendry.

Łososia umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem, oprószyć solą, świeżo mielonym pieprzem kolorowym, posypać estragonem, odstawić na co najmniej pół godziny do lodówki.

Ziemniaki obrać pokroić na ćwiartki, piekarnik ustawić na funkcję grilla i nagrzać do 200 C. Ziemniaki piec w tej temperaturze przez 15 min , potem temperaturę zmniejszyć do 175 C i piec jeszcze 20 min.

W czasie kiedy ziemniaki się pieką, rozpuścić na patelni pół łyżki masła klarowanego, kiedy się rozgrzeje, obsmażyć z obu stron łososia po 2 -3 min. Złotego łososia, przykryć pokrywką, wyłączyć palnik ale rybę trzymać w cieple.

Mango obrać, zmiksować na puree, dodać sok z połowy limonki. Posypać siekanymi listkami kolendry.

Podawać na liściach sałaty. Smacznego

Żeberka w pomarańczowo ketchupowej glazurze

Ostatnio kupując chudziutką wołowinę na hamburgery, zobaczyłam na stoisku cudowne żeberka ..samo mięso. I żeberka przywędrowały ze mną do domu, dzisiaj mieliśmy smakowite żeberka z pieczonymi ziemniakami i sałatką ze szpianku, pomidorków koktailowych i sosu z oliwy, octu balsamicznego i brązowego cukru. Zapraszam do gotowania.

1,3 kg – 1,5 kg żeberek, słoik dżemu pomarańczowego ( ja wykorzystałam angielską marmoladę pomarańczowo, cytrynowo, imbirową) , szklanka pikantnego  keczupu, kilka gałązek  świeżego tymianku, ew. łyżka tymianku suszonego, duża cebula, 2 duże ząbki czosnku, 2 łyżki masła klarowanego, pieprz, sól, olej.

Żeberka opłukać  i podzielić na mniejsze porcje. Cebulę i tymianek posiekać, czosnek przecisnąć przez praskę.  W garnku  rozpuścić  masło i  zeszklić na nim  cebulę  po ok 3 minutach dorzucić  czosnek i mieszać, trzeba uważać bo czosnek łatwo się przypala a wtedy staje się gorzki. Dodać dżem, keczup i tymianek. Odstawić  do wystudzenia.

Rozgrzać na patelni oliwę. Podsmażyć na niej żeberka  na złoty kolor, oprószyć solą i pieprzem. Włożyć do marynaty i wstawić  do lodówki, co najmniej na godzinę ( dłuższe przebywanie w marynacie nie zaszkodzi żeberkom).

Rozgrzać piekarnik ( góra dół) do 200 C ). Mięso ułożyć w brytfance lub naczyniu żaroodpornym, zalać marynatą , przykryć i wstawić do  piekarnika. Piec  około 60 – 70  minut.

Smacznego

Na upalne dni, chłodnik z niespodzianką

Pogoda ostatnio zabija, nieziemska duchota, nic się nie chce tylko pić. Ale pogoda nie przeszkadza w przyjmowaniu gości. I takowi mnie wczoraj nawiedzili, obiecane hamburgery były, jak również jagodzianki i wyproszona Pavlova z owocami leśnymi ale co podać na zupę? Olśniło mnie w lodówce stały słoiki ze świeżo zrobionym domowym jogurtem, więc…alle, alle.

Chłodnik robi się błyskawicznie, potem oczywiście trzymamy go w chłodzie, zniknął równie szybko i …jeden mały dodatek zaskoczył ( pozytywnie) gości.

dla 8 osób

2 litry gęstego jogurtu ( ja miałam domowy)

duży pęczek kopru, duży pęczek cienkiego szczypiorku, trzy średnie świeże ogórki, melon galia, sól , pieprz do smaku.

Ogórki obieramy ze skóry, kroimy w kostkę, koperek i szczypiorek drobno siekamy, warzywa zalewamy jogurtem i odstawiamy do lodówki. Do miseczek wkładamy kulki wydrążone z melona, zalewamy chłodnikiem i gotowe. Przyprawy radzę postawić na stole, niech goście decydują czy chcą ich użyć. Ja nie doprawiałam chłodnika z racji tego, że zrobiłam go z domowego jogurtu a ten ma smak nieco inny niż sklepowe. Poza tym kiedy goście trafili na ogórki to chcieli solić ale za moment trafił im się melon i tu …zaskoczenie i solniczka jednak nie poszła w ruch.

20160729_161225

 

 

Życzę udanego , błyskawicznego pobytu w kuchni i smacznego.

Marokańskie danie wg J. Oliviera

Dawno mnie tu nie było, przepraszam , ale nawał ” kurzenia domowego” ( czyli pracy jako kura domowa) oraz specyficzny rodzaj moich posiłków zmniejszył ilość publikowanych przeze mnie wpisów. Ale dzisiaj proponuję coś lekkiego i egzotycznego. Potrawę robi się dość szybko więc nie trzeba spędzić połowy dnia w kuchni a jest bardzo ” syta” . Zatem do dzieła . Przyprawy typu garam masala czy pasta harrisa możecie kupić w sklepach typu Piotr i Paweł ew. w internecie np. w sklepie aledobre.

Klopsiki : 0,5 kg chudej mielonej wołowiny ( w oryginale jagnięcina ale można też użyć drobiu) , 1 czubata łyżeczka przyprawy garam masala, sól, pieprz kolorowy, odrobina oliwy do smażenia.

Mięso mielone wymieszać z solą, pieprzem i mieszanką garam masala. Zwilżonymi w wodzie dłońmi uformować 16 -18 małych klopsików. Na patelni rozgrzać łyżkę oliwy i smażyć na niej klopsiki aż się zezłocą.

Sos : szczypta szafranu, ½ – 1 świeża papryczka chilli ( ja użyłam 4 suszonych piri piri), 2 dymki ew. pół średniej świeżej cebulki drobno posiekanej , ½ pęczka świeżej kolendry, 2 ząbki czosnku, puszka ( 400 g) ciecierzycy, 0, 5 l passaty pomidorowej.

Szafran włożyć do miseczki, zalać odrobiną wrzątku i odstawić na kilka minut. Chilli , dymki i łodyżki kolendry drobno posiekać. W garnku rozgrzać łyżkę oliwy, na nią wsypać chilli, cebulę, kolendrę, dodać dwa przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku – krótko smażyć ok. minuty. Trzeba uważać żeby czosnek nie zbrązowiał bo będzie gorzki. Do podsmażonych warzyw dodać namoczony szafran razem z wodą, w której się moczył, odcedzoną ciecierzycę i passatę. Zagotować, jeśli sos jest zbyt płynny, odkryć garnek i pozwolić by sos odparował i się zagęścił.

Dressing : 4 łyżki naturalnego, gęstego jogurtu, czubata łyżeczka pasty harrisa

Wymieszać jogurt z pastą, proszę nie przesadzać z jej ilością , bo jest bardzo ostra, lepiej dodać odrobinkę po wymieszaniu, niż wyrzucić sos, bo okaże się zbyt „ piekielny”.

Sałatka : ½ dużego , świeżego ogórka, sałata (1/2 główki niedużej sałaty lodowej, ew. sałatka kupiona np. w Lidlu – w doniczce, jaką kto lubi) pęczek rzodkiewek, 2 spore pomidory, łyżka dobrej oliwy, cytryna albo jak u mnie limonka, posiekane listki kolendry.

Posiekać wszystkie warzywa, wymieszać z oliwą i sokiem z cytryny, posypać listkami kolendry.

Tortille : 8 tortilli pełnoziarnistych

Do garnka z sosem dodać klopsiki , sos doprawić do smaku i podgrzewać razem a klopsikami.

W piekarniku lub mikrofalówce podgrzać tortille , na tortille wyłożyć sałatkę, na to nałożyć klopsiki i sos z ciecierzycy i passaty, polać sosem jogurtowym, zawinąć i zajadać ze smakiem. Dla przełamania ostrego smaku można podać pomarańcze pokrojone w ćwiartki.20160708_14283320160708_142833

Smacznego.