Pszenny chleb z czarnuszką na zakwasie żytnim

20170919_080804

Mój ” stały” razowiec już mi się przejadł, ostatnio piekłam go na zmianę z chlebem orkiszowym , ale w oko wpadł mi przepis na chleb pszenny a na żytnim zakwasie, który jest u mnie zawsze. I wczoraj się zabawiłam w pieczenie nowego chlebka a dzisiaj go jem…bardzo mi smakuje i ma ten niepowtarzalny, ostry smak czarnuszki. Sam chleb jest prosty w zrobieniu, tylko dość długo trwają oba etapy wyrastania. Ale warto. Zapraszam  do kuchni.

Pierwszego dnia wieczorem przygotowujemy zaczyn.

mąka pszenna pełnoziarnista   – 10 dag, woda 120 ml  , aktywny zakwas żytni 4 łyżki.

Mąkę wymieszać z wodą i zakwasem, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na minimum 5 godzin.

Następnego dnia rano  przygotowujemy właściwe ciasto chlebowe :

zaczyn który nam wyrastał całą noc,  pełnoziarnista mąka pszenna  - 50 dag, letnia woda 325 ml, łyżeczka soli, 2 duże łyżki czarnuszki.

Do miski robota wsypujemy mąkę, sól, czarnuszkę, dodajemy zaczyn i letnią wodę, wyrabiamy krótko hakami do ciasta drożdżowego ok 5 min.

Ciasto przekładamy do wysmarowanej masłem  i wysypanej otrębami ( u mnie były to otręby owsiane)  małej keksówki ,  wyrównujemy wierzch, przykrywamy ściereczką  i odstawiamy do wyrastania na ok 8 godzin w temperaturze pokojowej.

Gdy ciasto podwoi swoją objętość , nagrzewamy piekarnik do 240 st.C (góra +dół), chleb  zraszamy wodą i wstawiamy do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy 20 minut w temperaturze 240 stopni, po 20 minutach zmniejszamy temperaturę do 180 st.C i pieczemy kolejne 30 minut, . Upieczony chleb wyjmujemy  z formy,  studzimy  na kratce.

Smacznego

 

Szybki chleb pszenny na jogurcie

20170615_173954

Zakwas na mój chlebek dojrzewa – piec będę mogła z niego dopiero w sobotę, poprzedni chlebek się skończył. Na szczęście na blogu Anusi wszystko-smaczne znalazłam przepis na pszenny chleb na jogurcie. Jak to u mnie. Masa rzeczy w spiżarni i lodówce, okazało się , że mogę produkować. Rach ciach i chlebek się piecze. Jest to doskonały chleb jeśli dowiecie się, że nadciągają goście, robi się go błyskawicznie.

Przepis na małą keksówkę o wymiarach 25*12 cm.

Składniki: 250 g mąki pszennej , 250 g mąki pszennej razowej, 40 g świeżych drożdży, 1/4 szklanki ciepłej wody, 1 łyżeczka cukru, 1 łyżeczka soli, 50 g łuskanego  słonecznika + 20 g do posypania, 200 g jogurtu  naturalnego, 200 ml wrzątku ( niepełna szklanka), jajko do posmarowania.                              

Mąkę pszenną i mąkę pszenną razową przesypać do miski robota kuchennego , dodać sól i cukier,  słonecznik łuskany i  dokładnie wymieszać.

Drożdże rozpuścić w 1/4 szklanki ciepłej wody i wlać do mieszanki mąk i ziarenek , delikatnie wymieszać na niskich obrotach.

Do tak powstałej masy dodać jogurt, moment zamieszać  i  dolać wrzącą wodę.

Całość wyrabiać przy pomocy robota kuchennego, do powstania jednolitej masy u mnie trwało to ok. 7 min, żeby całość dobrze się napowietrzyła.

Keksówkę wysmarować dokładnie masłem  i do tak przygotowanej blaszki wyłożyć ciasto  wyrównać . Można też blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia.  Posmarować wierzch chleba rozkłóconym jajkiem, posypać pozostałym słonecznikiem. Lekko wcisnąć ziarenka w powierzchnię chleba.

Piekarnik nagrzać do temperatury 175 C, włożyć  blaszkę z ciastem i piec 60 minut.

Po upieczeniu wyjąć z piekarnika,  lekko  przestudzić a następnie  wyjąć chleb z formy i ostudzić  na kratce .

Chleb  kroić po całkowitym wystudzeniu. Wspaniale smakuje z masłem.

20170615_174021

Smacznego

 

Chleb pieczony w garnku

Już od jakiegoś czasu intrygowały mnie chleby pieczone w garnku. Co i rusz w sieci spotykałam się z tym określeniem. Aż znajoma wrzuciła przepis i to mnie zachęciło do upieczenia takiego chleba. Wyszedł rewelacyjny, a lekko ciepłemu z masełkiem nie sposób było się oprzeć. Chleb nie jest pracochłonny, należy tylko uważać przy pieczeniu go , bo garnek albo duże naczynie żaroodporne, rozgrzane jest bardzo gorące. Zatem zaczynajmy

750 g mąki pszennej
25 g świeżych drożdży
1/2 łyżeczki cukru
1 i 1/3  łyżeczka soli
1 łyżka oleju
2 szklanki ciepłej wody

Do odmierzania używam szklanki o pojemności 250 ml

PRZYGOTOWANIE:

Mąkę pszenną wsypać do miski, wkruszyć drożdże, dodać pół łyżeczki cukru, łyżeczkę soli, łyżkę oleju i dwie szklanki ciepłej, ale nie gorącej wody.
Dokładnie wymieszać, a następnie przykryć szczelnie folią spożywczą i schować do lodówki na minimum 8 godzin.
Po tym czasie krótko wyrobić ciasto na podsypanym mąka blacie, a następnie odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Nagrzać piekarnik razem z garnkiem i pokrywką ( ja używam dużego naczynia żaroodpornego ) do 220 stopni.
Do gorącego garnka wrzucić wyrobione ciasto na chleb ( można ponacinać ), nakryć pokrywką, wstawić do piekarnika i piec 35 minut na funkcji grzania góra-dół.
Po 35 minutach zdjąć pokrywkę, zmniejszyć temperaturę do 200 stopni i piec przez kolejne 20 minut.
Wyjąć chleb z piekarnika i studzić go na kratce kuchnnej żeby odparował.

20170316_081109

 

20170316_084325

Smacznego

 

Chlebek pita

Za oknem szaro i ponuro a mnie się chce czegoś z cieplejszych klimatów. Pita chodziła za mną już od jakiegoś czasu , oczywiście nie taka pusta ale z jakimś smakowitym wnętrzem. Dzisiaj się zmobilizowałam i raz dwa wyprodukowałam chlebki, usmażyłam mięsko z udek kurczaka doprawione solą, pieprzem i rozmarynem. Zrobiłam surówkę z pomidorów, cebuli i połówki ogórka. Kiedy chlebki lekko przestygły wpakowałam do środka sałatę, mięso, warzywa dodałam odrobinę majonezu i ketchupu i miałam pyszny i chrupiący obiad. Ponieważ nadzienie jest dziecinnie proste do zrobienia, zapraszam do upieczenia chlebków.

3 1/2 szklanki mąki tortowej,  25 g świeżych drożdży, 1 1/2 szklanki ciepłej wody, 1 łyżeczka soli.

Drożdże rozpuszczamy w 1/4  szklanki ciepłej wody i odstawiamy na 5 -10  min. Po tym aż  na powierzchni  pojawią się pęcherzyki . Mąkę przesiewamy do dużej miski. Dodajemy sól, rozczyn z drożdży oraz pozostałą ciepłą wodę. Zagniatamy ciasto, aż będzie gładkie, jednolite i elastyczne. Gdyby ciasto było zbyt lepkie, dodajemy odrobinę mąki.  Dzielimy na 4 części. Każdą część formujemy w kuleczkę i rozwałkowujemy, bądź rozpłaszczamy dłońmi  na  na grubość około 5 mm. Przekładamy na blachę wyłożoną papierem. Przykrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia  trwa to  około 30 –  40 min. Blachę z wyrośniętymi chlebkami  wkładamy do  piekarnika rozgrzanego  do 220 C i pieczemy około 20 – 25   min do lekkiego zarumienienia ( po 20 min radzę zajrzeć do piekarnika czy chlebki zbytnio się nie spiekły). Po wyjęciu zostawiamy do lekkiego  wystudzenia , dosłownie 2 – 3 min. Przecinamy je na pół  i podajemy wypełnione  dowolnym nadzieniem. Smacznego

20170114_145629